ZERO WASTE WE WROCŁAWIU #BEZPUDŁA

Categories MIEJSCA ZERO WASTE, SKLEPY ZERO WASTE, WROCŁAW

 

Byłam, widziałam, kupiłam i się zachwyciłam! Zachwyt, o tak, to słowo-klucz tego wpisu.
 
WROCŁAW DAJE RADĘ, A WAŁBRZYSZANKI URABIAJĄ TEMAT!
 
To wspaniałe, że powstał kolejny sklep zero waste i to w super mieście, jakim jest Wrocław (prywatna miłość z lat studenckich). Narzekacze bójcie się, bo macie coraz mniej argumentów usprawiedliwiających nieograniczanie śmieci.
 
A kto za tym stoi? Kamila, pozytywnie rozgadana, ambitna wałbrzyszanka.

        

        

 

TEN SKLEP JEST PRZEPIĘKNY!
Może to płytkie, ale jest mi przyjemnie robić zakupy i odwiedzać miejsca, które są tak wnętrzarsko dopieszczone. Automatycznie, przechodząc przez próg takiego lokalu, czuję się dobrze i pozostaje tam dłużej (dobry chwyt marketingowy „na design” :-)).
 
Z tego, co się dowiedziałam od Kamili, za te piękne wnętrze odpowiedzialna jest jej siostra, która ma wiele wspólnego z architekturą i właśnie designem. Brawa dla niej, ja jestem zachwycona jej pracą.
 
Pod względem szeroko pojętej kolorystyki, rodzajów akcesoriów, słoików i ich rozmieszczenia należy się Wam dziewczyny wielka pochwała. Super opcja z nazwami grup produktów nad tymi produktami. Osoby pierwszy raz odwiedzające sklep bez problemu ograną gdzie są orzechy, strączki czy ryż. Miarki i szufelki skradły moje serce, ale największym hitem funkcjonalności i estetyki są dla mnie mobilne skrzyneczki na produkty sypkie zamykane pleksą. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam i doprawdy jestem zachwycona tym wynalazkiem.

      

      

SPOŻYWCZY SUCHY RAJ CZEKA TAM NA CIEBIE
Może to, co napisałam wielkimi literami jest nieco naciągane, ale asortyment Bez Pudła mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Takiego wyboru choćby makaronów nie ma nawet w stolicy Czech.
 
Można tu kupić i morwę suszoną białą, ksylitol lub makaron jaglany. Pełna lista znajduje się na stronie sklepu Bez Pudła.
 
Jedynym minusem tego jadalnego raju jest brak płynnych tłuszczy roślinnych. Jednak im więcej osób będzie robić tam zakupy, tym zapewne asortyment się powiększy.

       

       

 

   FAJNE AKCESORIA
Przejście na dobrą stronę mocy zero waste często wiąże się z „inwestycją” w dobra wielorazowe. W związku z tym też z braku lokalnych możliwości trzeba zamawiać je przez Internet. Wiąże się to niestety z ryzykiem otrzymania wraz z zamówieniem sporej ilości śmieci. Na szczęście w Bez Pudła można nabyć wiele praktycznych gadżetów od ręki.

 
NAJBLIŻSZE PLANY
Z tego, co mówiła Kamila, to chciałaby wprowadzić do sprzedaży chemię gospodarczą, oczywiście nabywaną do przyniesionych przez klientów pomocy.

        

        

SYSTEM ROBIENIA ZAKUPÓW
Bez zbędnych słów serwujesz Kamili pojemnik, woreczek, a ona go taruje i hulaj dusza, piekła nie ma.

CZY SĄ JAKIEŚ MINUSY?
Ja zauważyłam jeden i w mojej ocenie dosyć wielki. Niestety nie każdy odwiedzający sklep jest zaopatrzony w swoje pomoce do robienia zakupów. A w sklepie w różnych miejscach między słoikami itp. są ułożone zachęcające papierowe torebki. Te torebki mówią „zrób do mnie zakupy ” i pewnie wiele osób nie zastanawia się i robi, a to chyba nie o to tu chodzi. (byłam świadkiem, jak jedna dziewczyna tak właśnie zrobiła). Ja bym proponowała, co z resztą zasugerowałam właścicielce, pochowanie wszystkich torebek. Wtedy automatycznie kupujący bez zastanowienia nie będą łapać za papier, ale zastanowią się, ale do czego mają zrobić te zakupy. Wtedy Kamila będzie miała pole do popisu, bo może wejść w dialog z taką osobą i przekonać ją do kupienia wielorazowego woreczka dostępnego w sklepie. Nie chodzi tu o robienie kasy na produktach własnych, ale chyba każdy czytający tego bloga wie, że w starciu papierowej torebki z materiałowym woreczkiem ten drugi pod każdym względem wygrywa. Nawet jak nie uda się przekonać delikwenta do wybrania lepszej opcji i w finale papierowa torebka pójdzie w ruch, to i tak nic straconego, bo jest szansa, że kupujący załapał, o co chodzi ze sklepem zero waste i na kolejne zakupy bardziej się przygotuje.

CO KUPIŁAM W BEZ PUDŁA?
W ramach okrojonego wyboru makaronów w Pradze kupiłam makaron. Wybór padł na jaglany i jakiś ciemny, którego nazwę zapomniałam. Podczas wyboru makaronu Kamila opowiadała co to za makaron, jak się go gotuje i kto jest producentem. W dzisiejszej erze szybkiej konsumpcji niewiele osób wie, co sprzedaje i niewiele osób wie, co kupuje. O kontakt ze sprzedającym też często ciężko, więc bardzo to doceniam. To miłe zostać obsłużonym przez tak kompetentną osobę.

 

OGÓLNE WRAŻENIA
Jestem bardzo na tak. Na tak dla opcji zero waste w Polsce oraz dla takich osób, jak Kamila. Na tak dla wnętrza, które miałam okazję zobaczyć i dla takiego rodzaju robienia zakupów.
 
LOKALIZACJA
Sklep mieści się przy bardzo popularnej ulicy we Wrocławiu i raczej nie powinno być problemu z odnalezieniem lokalu. Ja szłam z dworca głównego na piechotę i w kilkanaście minut byłam na miejscu. Dla spieszących się można wynająć rower miejski i szybko popedałować, bo pierwsze 20 minut jest bezpłatne :-).

BEZ PUDŁA
Grabiszyńska 55/2
53-503 Wrocław
poniedziałek – wtorek 11:00-19:00, środa nieczynne, czwartek- piątek 11:00-19:00, sobota 9:00-15:00, niedziela nieczynne

Kamilo, pozdrawiam Cię i życzę Ci dużo świadomych klientów 🙂

Nie jem zwierząt, idea minimalizmu jest mi bliska, a w szeroko pojętej ekologii dobrze się odnajduję. Wspieram lokalnych przedsiębiorców, staram się konsumować z głową i używam narzędzia, jakim jest zero waste, by być bardziej odpowiedzialnym Ziemianinem. Wiem, że moja działania nic nie zmienią, ale robię dalej swoje.
  • Wow! mam nadzieję, że uda mi się tam dotrzeć, gdy znajdę czas, żeby wpaść do Wrocławia 🙂

    • O tak, samo miasto jest magiczne i jeszcze takie perelki powstaja 🙂
      Anna

  • Winia Lud

    to jest miejsce do szybkiego odiwedzenia:) Jak tylko skończą mi się zapasy mam zamiar tam się udać:) 🙂

    • Super, koniecznie z pojemnikami i woreczkami bo znizka jest 🙂
      Anna

      • Winia Lud

        taki mam zamiar:) na razie szykuję się do uszycia woreczków 🙂 by być gotową na zakupy.

  • Joanna Baranowska

    Wybieram się do Wrocławia, między innymi żeby odwiedzić Bez Pudła. Bardzo jestem ciekawa tego miejsca 🙂

    • Koniecznie 🙂 Może tak Ci się spodoba, że zrobisz relację, ja chętnie takową zobaczę 🙂
      [Anna]

  • Lumisateita

    Kawałek dalej, idąc w stronę rynku jest coś takiego jak „Eko Pestka”. Tam można nabyć oleje 😉