Kolejny już raz przepraszam Was bardzo za ciszę na blogu. Jak zapewne wiecie, kilka miesięcy temu moje życie zmieniło się o 180 stopni, bo przeprowadziłam się do innego kraju. Małe dziecko, nowy język i stawianie pierwszych kroków w nowej branży, wszystko to wypełnia mi dnie, wieczory i noce. Bardzo żałuję, że tak rzadko tu bywam, ale wierzę, że to kwestia czasu (i lepszej jego organizacji). Z drugiej strony bardzo cieszy mnie fakt, iż ruch zero waste w Polsce nabiera rozpędu i dzięki jesiennym publikacjom książkowym…Continue Reading „Jak się przemieszczamy na co dzień”