Odkąd zamieszkałam w Belgii raz po raz mijałam na ulicy kogoś z płócienną torbą z logo „Dille & Kamille”. W końcu, za którymś razem musiałam wyszukać w Internecie jakie dobra ta marka oferuje. Zajrzałam na stronę i od razu przepadłam – wiedziałam, że muszę odwiedzić ten sklep osobiście. Taka sposobność nadarzyła się niedawno, więc postanowiłam zdać relację, bo a nóż, ktoś z Was będzie miał okazję się tam wybrać. Co mnie tak urzekło? Nie jest to sklep stricte zero waste, jednak wiele produktów w ich…Continue Reading „Dille & Kamille w Antwerpii”

  Byłam, widziałam, kupiłam i się zachwyciłam! Zachwyt, o tak, to słowo-klucz tego wpisu.   WROCŁAW DAJE RADĘ, A WAŁBRZYSZANKI URABIAJĄ TEMAT!   To wspaniałe, że powstał kolejny sklep zero waste i to w super mieście, jakim jest Wrocław (prywatna miłość z lat studenckich). Narzekacze bójcie się, bo macie coraz mniej argumentów usprawiedliwiających nieograniczanie śmieci.   A kto za tym stoi? Kamila, pozytywnie rozgadana, ambitna wałbrzyszanka.                     TEN SKLEP JEST PRZEPIĘKNY! Może to płytkie, ale jest mi przyjemnie…Continue Reading „ZERO WASTE WE WROCŁAWIU #BEZPUDŁA”

Pewnie niektórym z Was obiło się o uszy, że jestem w trakcie przeprowadzki. Nie pierwszy raz postanowiłam spakować walizki, jednak tym razem jest to nieco większy projekt, bo po kilku latach mieszkania na Wyspach przeprowadziłam się do Belgii. Przeprowadzka z małym dzieckiem niesie za sobą różnego rodzaju wyzwania, dlatego też nie piszę tak często, jakbym tego chciała. Jednak zbieram pierwsze inspiracje i już niedługo na pewno ruszę z kopyta z nowymi wpisami. Tymczasem obecnie pomału zaczynam zastanawiać się nad tym jak zagospodarować nową przestrzeń tak, by…Continue Reading „6 powodów, dla których warto kupować rzeczy używane i wizyta w Opnieuw & Co.”

         Na początku marca miałam okazję spędzić weekend w przepięknym  mieście, jakim jest Drezno. Celem wycieczki numer 1 był sklep z produktami na wagę, któremu będzie poświęcony ten post. Natomiast celem numer 2 było drezdeńskie Muzeum Higieny, o którym przeczytacie w kolejnym wpisie. Lose jest uroczym sklepem zero waste znajdującym się bardzo blisko tętniącej życiem starówki. Nie miałam żadnych problemów, by tam trafić. Po wejściu do środka byłam lekko zmieszana, czy trafiłam do kawiarni, czy sklepu z produktami na wagę. Jednak okazało…Continue Reading „ZERO WASTE W DREŹNIE #LOSE”

Dziś moja kolej na to, by zabrać Was na zakupy bez opakowań – zapraszam Was na przechadzkę  po Gloucester Road w Bristolu. Jest to jedna z ciekawszych ulic, gdy chcemy zrobić zakupy w lokalnych niezależnych sklepikach.     Zanim wyruszymy – ciekawostka. Bristol ma swoją własną walutę, a mianowicie Bristol Pound (funt bristolski). Kurs tej waluty w stosunku do funta brytyjskiego, to jeden do jednego. W mieście znajdują się specjalne punkty-kantory, w których można kupić lokalną walutę i płacić nią w lokalnych, niezależnych sklepach, w autobusach, kawiarniach,…Continue Reading „Zakupy zero waste w Bristolu: Gloucester Rd”

Ten post to tak zwany wypadek przy pracy. Przygotowując krótki wpis o praskim sklepie Bezobalu głównie skupiłam się na opisie tego miejsca w kontekście zakupów. Zaznaczyłam, że BO, to też organizacja, ale nie wspomniałam o jej celach i założeniach. Komunikat z ich strony dotyczący działań organizacji BO na tyle mi się spodobał, że postanowiłam go przetłumaczyć i podzielić się nim z Wami. Tłumaczenie jest niesforne, ale „manifest” członków BO jest klarowny, wspaniałomyślny i bardzo inspirujący. Zapraszam do lektury i komentowania.   Bezobalu nie powstało jako podmiot komercyjny, ale jako organizacja non-profit,…Continue Reading „CZESKA ORGANIZACJA #BEZOBALU, CZYLI LUDZIE Z MISJA”

To już drugi wpis dotyczący miejsc zero waste w czeskiej Pradze. W pierwszym pokazałam Wam wyjątkową drogerię, która idealnie wpisuje się w idee zero marnowania. Dziś na tapecie mamy pionierski sklep zero waste w Czechach, czyli Bezobalu – najlepsze miejsce na bezśmieciowe zakupy spożywcze w stolicy. Nazwa Bezobalu oznacza tyle co „bez opakowania”.     BO jest eksperymentalnym sklepem w ramach badań prowadzonych przez organizację pod tą samą nazwą. Lokalizacja tego miejsca jest więcej niż łatwo dostępna, a dokładniej pisząc I. P. Pavlova, Praga 2. Dosłownie…Continue Reading „ZERO WASTE W PRADZE #BEZOBALU”

  Dzięki budzącej się świadomości konsumenckiej na świecie, w tym zauważalnie w Europie powstaje coraz więcej miejsc identyfikujących się z ideą zero waste. Czeska Praga na tle tego europejskiego odrodzenia, w mojej ocenie, wygląda bardzo przyzwoicie. W ciągu trzech lat powstały tu dwa dobrze działające sklepy stricte zero waste.   Pierwszy sklep, który przetarł szlak to Bezobalu, czyli świetny spożywczak (i nie tylko), kolejny to NEBALENO, czyli drogeria, która sprawiła, że mieszkańcom Pragi jest jeszcze lepiej przejść na lepszą stronę zero waste mocy.       …Continue Reading „ZERO WASTE W PRADZE #NEBALENO”