Unikanie śmieci czasem potrafi nam trochę skomplikować życie i właśnie dlatego powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność. Dobrym rozwiązaniem w kwestii zakupów i stołowania się poza domem jest stworzenie własnego #zerowastekit Z nim już żadne nieplanowane dla przykładu sprawunki nie będą problemem, lecz czystą bezśmieciową przyjemnością (przynajmniej ja tak mam). Jakiś czas temu skompletowałam sobie taki pomocny pakiet, który był schowany w piórniku/kosmetyczce i zawierał: * TORBĘ MATERIAŁOWĄ NA ZAKUPY * WIĘKSZĄ CHUSTKĘ (np. na chleb, czy hot doga) * MNIEJSZĄ CHUSTKĘ * DWA MATERIAŁOWE…Continue Reading „PO PIERWSZE: ZESTAW ZERO WASTE PRZY SOBIE ZAWSZE MIEJ”

  Dziś na blogu temat bardzo na czasie, bo mamy początek września i piszę o sprawach szkolnych.   Dla wielu rodziców dzieci i nastolatków pojęcia szkoła i zero waste zapewne się wykluczają. Ja postaram się dowieść, że nie trzeba być zarówno uczniem i bezsensownym marnotrawcom. Proszę o łaskawe spojrzenie na poniższy wpis. W szkole nie byłam już wiele lat i nie jestem ekspertem w tych sprawach nie mniej temat mnie bardzo ciekawi. W tym miejscu chciałam jeszcze dodać, że w mojej ocenie człowiek nieżyjący w…Continue Reading „POWRÓT DO SZKOŁY W STYLU ZERO WASTE”

W ramach recenzji literatury, których pisać nie umiem, poniżej znajdują się cytaty z książki „Życie na miarę” autorstwa Marka Rabija, które może przekonają Was do sięgnięcia po tę pozycję. W mojej ocenie każdy powinien przeczytać tę książkę. „Każdego ranka modle się, żeby Bóg oszczędził takiego losu moim dwóm córkom (…)”. „Mieszkańcy jednak nazwali to miejsce Wyspą, bo wrosło niczym wielki śmierdzący wrzód pomiędzy dwie bogate, zadowolone z siebie dzielnice Banani i Gulshan, w których cudzoziemcy wynajmują klimatyzowane apartamenty ze służbą, międzynarodowe korporacje otwierają biura, a…Continue Reading „RECENZJI NIE BĘDZIE „ŻYCIE NA MIARE” MAREK RABIJ”

Nie jestem dobra w pisaniu recenzji książek. Mogę jedynie napisać, że pozycja pt. „O dobrym jedzeniu” autorstwa Agaty Michalak jest z tych do których się wraca. Czytanie tej książki było wielką przyjemnością i przygodą poznawczą. Zamiast wypasionej recenzji poniżej znajdują się subiektywnie wybrane cytaty, które są pozbawione kontekstu i którymi chciałabym zachęcić Was do sięgnięcia po ten zbiór niebywale interesujących opowieści. „Rolnictwo ekologiczne to nie tylko wybór odpowiedzialnej technologii, lecz także zaangażowanie ideologiczne”. „Jest w Polsce sporo produktów, o których warto opowiadać, bo są częścią godnego zachowania dziedzictwa, jak stare…Continue Reading „RECENZJI NIE BĘDZIE „O DOBRYM JEDZENIU” AGATA MICHALAK”

Od tego roku nastąpiło to, co było nieuniknione. Zapisałam się do praskiego KPZ (Komunitou podporované zemědělství), czyli Polskiego RWS. Jestem bardzo podekscytowana uczestnictwem w tym opartym na zaufaniu układzie. Od czerwca do końca listopada co dwa tygodnie odbieram w ramach tej współpracy rośliny i jajka od lokalnych nieanonimowych rolników. Jajka są od pana Štencla (miałam okazję poznać go osobiście), a rośliny od pana Tacheciho. Zaufanie odgrywa tu ważną rolę, bo jak rolnikowi nic nie wyrośnie, to my pomimo zapłacenia za swoja cześć płodów rolnych ich nie dostaniemy. To samo…Continue Reading „ROLNICTWO WSPIERANE SPOŁECZNIE, CZYLI CZESKIE KPZ”

Pisanie recenzji literatury nie jest moją dobrą stroną. Dlatego poniżej znajdziecie cytaty z przeczytanej książki pt. „Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym” pióra Jennie Dielemans. To pozycja bardzo otwierająca oczy i pozwalająca spojrzeć na nas samych z trochę innej perspektywy. Książka ważna, potrzebna i dobrze napisana. „Po raz pierwszy zaczęłam zastanawiać się nad turystyką rozumianą szerzej niż tylko „wreszcie mam wolne”, czyli nad jej istotą i konsekwencjami”. „W 1950 roku w podróże zagraniczne udało się na całym świecie dwadzieścia pięć milionów osób. Piętnaście lat później…Continue Reading „RECENZJI NIE BĘDZIE „WITACIE W RAJU. REPORTAŻE O PRZEMYŚLE TURYSTYCZNYM” JENNIE DIELEMANS”

Podczas odwiedzin jednego z moich dwóch ulubionych polskich miast ponownie poszłam do Mydlarni u Franciszka, którą pokazała mi Joanna z Projektu Zero Śmieci. Po ostatnich zakupach wybór mydła tej firmy odbił się pozytywnym echem. Mojemu partnerowi nie za bardzo pasują mydła na bazie tłuszczy roślinnych i musiałam (chciałam) zacząć kombinować, żeby było bez śmieci i zadowalająco. Postanowiłam tym razem nabyć mydło na zapas i przy okazji zrobić kilka zdjęć i naskrobać parę zdań o zakupach zero waste w tej mydlarni. OGÓLNIE RZECZ BIORĄC Na stronie mydlarni…Continue Reading „ZERO WASTE WROCŁAW #MYDLARNIA U FRANCISZKA”

  Byłam, widziałam, kupiłam i się zachwyciłam! Zachwyt, o tak, to słowo-klucz tego wpisu.   WROCŁAW DAJE RADĘ, A WAŁBRZYSZANKI URABIAJĄ TEMAT!   To wspaniałe, że powstał kolejny sklep zero waste i to w super mieście, jakim jest Wrocław (prywatna miłość z lat studenckich). Narzekacze bójcie się, bo macie coraz mniej argumentów usprawiedliwiających nieograniczanie śmieci.   A kto za tym stoi? Kamila, pozytywnie rozgadana, ambitna wałbrzyszanka.                     TEN SKLEP JEST PRZEPIĘKNY! Może to płytkie, ale jest mi przyjemnie…Continue Reading „ZERO WASTE WE WROCŁAWIU #BEZPUDŁA”

Pojechałam na weekend do stolicy Węgier, a teraz się wymądrzam jak się to robi bez śmieci.   Jeśli jedziesz pociągiem České Drahý (pociąg to dobra opcja, ma korzystny bilans ekologiczny w stosunku do samolotu i samochodu) z przedziałem łóżkowym, to już na samym wstępie czekają na ciebie śmieciowe pułapki. Firma wita Cię pakietem w plastikowym woreczku złożonym z jednorazowych kapci, stoperów, mydełka, mini pasty do zębów i szczoteczki. Co możesz zrobić? Zostaw to. Raczej jak już gdzieś się wybierasz, to produkty do higieny ciała i…Continue Reading „JAK UNIKNĄĆ ŚMIECI W PODRÓŻY”

Odkąd jestem za pan brat z opcją zero waste, zawsze jak udaję się na wycieczkę, to interesuje się miejscami związanymi właśnie z zw. Tak też było tym razem. Przed wypadem do stolicy Węgier zrobiłam szybkie rozeznanie, czy w Budapeszcie jest typowy sklep z produktami na wagę i jak to się w ogóle w tym mieście odbywa. Szczęście chciało, że natrafiłam na niezwykle przesympatyczną węgierkę Katalin, która pokazała mi pewne wyjątkowe miejsce, w którym robi swoje bezśmieciowe zakupy spożywcze.        Központi Vásárcsarnok (Centralna Hala Targowa w…Continue Reading „Központi Vásárcsarnok, CZYLI WSPANIAŁE MIEJSCE NA MAPIE ZERO WASTE BUDAPESZT”