Czy mogłabyś opowiedzieć o swoich początkach – jak to się stało, że zainteresowałaś się tematyką zero waste? Kiedy to było? Mniej więcej 4 lata temu, a byłam wtedy adeptką minimalizmu. Z pasją oddawałam się dobrowolnemu upraszczaniu życia i przeprowadzałam na sobie różne eksperymenty. Na przykład, zainspirowana eksperymentem Matildy Kahl, przez okrągły rok chodziłam do pracy w dużej korporacji ubrana identycznie każdego dnia (nikt nie zauważył). Właśnie zastanawiałam się, co by tu jeszcze uprościć, gdy trafiłam na wywiad z Beą w Gazecie Wyborczej. Moja świadomość ekologiczna była…Continue Reading „Z Małgosią Gęcą o wprowadzaniu zero waste do własnego życia”

Kolejny post z serii dzieci vs próba ograniczenia odpadów:) My dorośli możemy próbować tworzyć szafy kapsułowe, wprowadzać minimalizm we wszelkich dziedzinach życia, ale świat dziecka, jak wiemy, rządzi się swoimi prawami. Jeszcze mieszkając w Bristolu, skontaktowałam się z Annie z South Bristol Toy Library – wypożyczalni zabawek dla dzieci. Chciałam dowiedzieć się skąd pomysł na taki projekt i jak udało się go wdrożyć w życie. Swoją drogą, marzmy mi się tu w Belgii wypożyczalnia książek polskich dla dzieci… a może regał z polskimi książkami w bibliotece?  Poniżej historia…Continue Reading „Wypożyczalnia zabawek w Bristolu”

Kolejny już raz przepraszam Was bardzo za ciszę na blogu. Jak zapewne wiecie, kilka miesięcy temu moje życie zmieniło się o 180 stopni, bo przeprowadziłam się do innego kraju. Małe dziecko, nowy język i stawianie pierwszych kroków w nowej branży, wszystko to wypełnia mi dnie, wieczory i noce. Bardzo żałuję, że tak rzadko tu bywam, ale wierzę, że to kwestia czasu (i lepszej jego organizacji). Z drugiej strony bardzo cieszy mnie fakt, iż ruch zero waste w Polsce nabiera rozpędu i dzięki jesiennym publikacjom książkowym…Continue Reading „Jak się przemieszczamy na co dzień”

Unikanie śmieci czasem potrafi nam trochę skomplikować życie i właśnie dlatego powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność. Dobrym rozwiązaniem w kwestii zakupów i stołowania się poza domem jest stworzenie własnego #zerowastekit Z nim już żadne nieplanowane dla przykładu sprawunki nie będą problemem, lecz czystą bezśmieciową przyjemnością (przynajmniej ja tak mam). Jakiś czas temu skompletowałam sobie taki pomocny pakiet, który był schowany w piórniku/kosmetyczce i zawierał: * TORBĘ MATERIAŁOWĄ NA ZAKUPY * WIĘKSZĄ CHUSTKĘ (np. na chleb, czy hot doga) * MNIEJSZĄ CHUSTKĘ * DWA MATERIAŁOWE…Continue Reading „PO PIERWSZE: ZESTAW ZERO WASTE PRZY SOBIE ZAWSZE MIEJ”

  Dziś na blogu temat bardzo na czasie, bo mamy początek września i piszę o sprawach szkolnych.   Dla wielu rodziców dzieci i nastolatków pojęcia szkoła i zero waste zapewne się wykluczają. Ja postaram się dowieść, że nie trzeba być zarówno uczniem i bezsensownym marnotrawcom. Proszę o łaskawe spojrzenie na poniższy wpis. W szkole nie byłam już wiele lat i nie jestem ekspertem w tych sprawach nie mniej temat mnie bardzo ciekawi. W tym miejscu chciałam jeszcze dodać, że w mojej ocenie człowiek nieżyjący w…Continue Reading „POWRÓT DO SZKOŁY W STYLU ZERO WASTE”

W ramach recenzji literatury, których pisać nie umiem, poniżej znajdują się cytaty z książki „Życie na miarę” autorstwa Marka Rabija, które może przekonają Was do sięgnięcia po tę pozycję. W mojej ocenie każdy powinien przeczytać tę książkę. „Każdego ranka modle się, żeby Bóg oszczędził takiego losu moim dwóm córkom (…)”. „Mieszkańcy jednak nazwali to miejsce Wyspą, bo wrosło niczym wielki śmierdzący wrzód pomiędzy dwie bogate, zadowolone z siebie dzielnice Banani i Gulshan, w których cudzoziemcy wynajmują klimatyzowane apartamenty ze służbą, międzynarodowe korporacje otwierają biura, a…Continue Reading „RECENZJI NIE BĘDZIE „ŻYCIE NA MIARE” MAREK RABIJ”

Odkąd zamieszkałam w Belgii raz po raz mijałam na ulicy kogoś z płócienną torbą z logo „Dille & Kamille”. W końcu, za którymś razem musiałam wyszukać w Internecie jakie dobra ta marka oferuje. Zajrzałam na stronę i od razu przepadłam – wiedziałam, że muszę odwiedzić ten sklep osobiście. Taka sposobność nadarzyła się niedawno, więc postanowiłam zdać relację, bo a nóż, ktoś z Was będzie miał okazję się tam wybrać. Co mnie tak urzekło? Nie jest to sklep stricte zero waste, jednak wiele produktów w ich…Continue Reading „Dille & Kamille w Antwerpii”

Długo zastanawiałam się jak ugryźć temat zero waste w pracy. Jest tyle różnych modeli i miejsc zatrudnienia, że można by pisać i pisać… dlatego postanowiłam zacząć od tego, w jaki sposób pracowałam przez ostatnie lata – pracy zdalnej w domowym zaciszu. Z jednej strony tego rodzaju praca jest sama w sobie w dużym stopniu zero waste, bo chociażby pomijamy problem dojazdu do miejsca zatrudnienia. Z drugiej strony, chyba każdy z nas ma wydzielony kąt (choćby tymczasowy), gdzie zasiada przed laptopem i przez chwilę próbuje się…Continue Reading „Zero waste w pracy: domowe biuro”

Nie jestem dobra w pisaniu recenzji książek. Mogę jedynie napisać, że pozycja pt. „O dobrym jedzeniu” autorstwa Agaty Michalak jest z tych do których się wraca. Czytanie tej książki było wielką przyjemnością i przygodą poznawczą. Zamiast wypasionej recenzji poniżej znajdują się subiektywnie wybrane cytaty, które są pozbawione kontekstu i którymi chciałabym zachęcić Was do sięgnięcia po ten zbiór niebywale interesujących opowieści. „Rolnictwo ekologiczne to nie tylko wybór odpowiedzialnej technologii, lecz także zaangażowanie ideologiczne”. „Jest w Polsce sporo produktów, o których warto opowiadać, bo są częścią godnego zachowania dziedzictwa, jak stare…Continue Reading „RECENZJI NIE BĘDZIE „O DOBRYM JEDZENIU” AGATA MICHALAK”

Od tego roku nastąpiło to, co było nieuniknione. Zapisałam się do praskiego KPZ (Komunitou podporované zemědělství), czyli Polskiego RWS. Jestem bardzo podekscytowana uczestnictwem w tym opartym na zaufaniu układzie. Od czerwca do końca listopada co dwa tygodnie odbieram w ramach tej współpracy rośliny i jajka od lokalnych nieanonimowych rolników. Jajka są od pana Štencla (miałam okazję poznać go osobiście), a rośliny od pana Tacheciho. Zaufanie odgrywa tu ważną rolę, bo jak rolnikowi nic nie wyrośnie, to my pomimo zapłacenia za swoja cześć płodów rolnych ich nie dostaniemy. To samo…Continue Reading „ROLNICTWO WSPIERANE SPOŁECZNIE, CZYLI CZESKIE KPZ”